Arriva znowu zapłaci pół miliona złotych

Gazeta Pomorska, 6 maja 2008

Arriva PCC złożyła w terminie raport z punktualności składów za pierwszy kwartał 2008. Według szacunków za opóźnienia i odwołane pociągi w tym okresie firma może zapłacić około 500 tys. zł.

Prywatny przewoźnik, który od grudnia ub.r. jeździ na kujawsko-pomorskich torach, już raz zapłacił karę za odwołane i spóźnione składy. Za pierwsze trzy tygodnie działalności (od 9 do 31 grudnia) wyniosła ona 524 tys. zł: 184 tys. zł za odwołane składy i 168 tys. zł za niepunktualność. Musiał też oddać 172 tys. zł nadpłaty za nieprzejechane kilometry. Do każdego kilometra Urząd Marszałkowski, dopłaca przewoźnikowi około 13 zł.

Urzędnicy przejrzą raport

Teraz nadszedł czas na kolejne rozliczenia - tym razem za pierwszy kwartał 2008. Arriva złożyła już raport o punktualności za ten okres. Dostarczyła dokumentację 30 kwietnia. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że kwota za ten okres może wynieść ok. 500 tys. zł. Teraz raportem zajmą się marszałkowscy urzędnicy. - Analiza potrwa do przyszłego wtorku - mówi Beata Krzemińska, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego.

Arriva nie chce komentować sumy, jaką będzie musiała zapłacić. - Sądzę, że w przypadku kolejnych rozliczeń nie będzie już żadnych kar - mówi Maciej Królak, rzecznik prasowy Arriva PCC. - Obecnie nasze pociągi mają już wyższą punktualność od deklarowanej, którą określiliśmy na poziomie ok. 90 proc. Jeżdżą zgodnie z rozkładem.

Policzą każdą minutę

Marszałkowscy urzędnicy biorą pod uwagę m.in. opóźnienia powyżej 10 min., a także odwołane składy. Za każdy pociąg, który nie wyjedzie w trasę, przewoźnik musi zapłacić tysiąc zł. W obecnym raporcie będą jeszcze uwzględnione pociągi na linii Toruń-Sierpc, które wypadły z rozkładu. Tę trasę do końca stycznia obsługiwały autobusy zastępcze.

Tymczasem prywatny przewoźnik zamierza zmienić swój wizerunek wśród pasażerów. - W najbliższym czasie planujemy promocje i akcje skierowane do podróżnych - zapowiada Królak. - Nasz tabor powiększy się także o kolejny, już piąty, duński szynobus MR.

Wojciech Giedrys

Źródło: Gazeta Pomorska

 

Tagi:

Napisz odpowiedź