Syryjczyk: Powołanie odrębnego podmiotu nie jest konieczne
Powraca pomysł powołania spółki Kasy Kolejowe, mającej zajmować się dystrybucją biletów kolejowych. “Rynek Kolejowy” rozmawiał na ten temat z Tadeuszem Syryjczykiem, byłym ministrem transportu, obecnie senior expertem w Zespole Doradców Gospodarczych TOR.
Rynek Kolejowy: Ministerstwo Infrastruktury chce stworzyć jeden system sprzedaży biletów. Odżywa pomysł utworzenia spółki zajmującej się dystrybucją biletów, nazywaną roboczo Kasy Kolejowe (lub Kasy Biletowe), postulowanego przez PKP. Czy mnożenie kolejnych spółek kolejowych to dobry pomysł?
Tadeusz Syryjczyk, były minister transportu, senior expert w ZDG TOR: Wydzielenie spółek przewozowych i pojawienie się choćby symbolicznej konkurencji pomiędzy podmiotami wyłonionymi z PKP oraz wchodzącymi na rynek zahamowało spadek jakości usług komercyjnych, pojawiły się nowe oferty (np. TLK), a także pewien widoczny wysiłek w poprawę jakości obsługi. Wreszcie ludzie, którzy chcą coś zrobić i zrobią wiedzą, że ich wysiłek nie rozpłynie się w wielkiej strukturze pozbawionej klarownej misji. Zachowanie tożsamości własnej firm wyłonionych z PKP oraz pozostałych jest koniecznym warunkiem poprawy, da rządowi, samorządom i pasażerom ograniczone szanse wyboru. Poza tym, nawet jeżeli nie ma konkurencji wobec pasażera lub zleceniodawcy usługi publicznej, mogą zaistnieć elementy konkurencji parametrycznej - władze zlecające usługę i pasażerowie mają szanse porównać usługi a pomioty nie mogą tłumaczyć zaniedbań czynnikami obiektywnymi. Dotyczy to zwłaszcza sprzedaży, gdzie realizuje się pierwszy kontakt z klientem - pasażerem. Jest to argument przeciwko narzucaniu unifikacji sprzedaży biletów. Warto sobie uświadomić, że przewoźnik to obsługa klienta - jego pozyskanie i wykonanie usługi. Nawet tabor może być obcy (np. leasingowany). Tak jest w Wielkiej Brytanii na kolei, tak jest w niskobudżetowym lotnictwie.
RK: Jak powinno zostać wykonane przeniesienie usługi sprzedaży biletów poza struktury samych przewoźników? Czy w ten sposób nie powstanie spółka będąca monopolistą?
T.S.: Outsourcing sprzedaży biletów może mieć sens, ale powinien wynikać z decyzji podmiotu poprzedzonej analizą. Wybór podmiotu powinien - w przypadku firm publicznych - mieć charakter analogiczny do zamówień publicznych. Ewentualna spółka mogłaby powstać jako wspólne przedsięwzięcie przewoźników, ale wtedy powinna być poddana kontroli antymonopolowej. Wymuszenie przez PKP oddania lokali kasowych jednej spółce lub dobrowolna decyzja w tym kierunku - także. Wydaje się, że poprawna byłaby zasada, w myśl której dysponent pomieszczeń dworcowych ma obowiązek nie-dyskryminacyjnego traktowania przewoźników. Podobne regulacje są zapisane w prawie lotniczym. Jeżeli istnieje zagrożenie eliminacji przewoźników tą drogą i zwykła kontrola antymonopolowa jest nieskuteczna, to uzasadniony byłby przepis nakazujący nie-dyskryminacyjne traktowanie, a w przypadku fizycznej niemożliwości udostępnienia przewoźnikom lokali - obowiązek sprzedaży biletów każdego przewoźnika przez firmę (przewoźnika lub agenta), który dostęp do dworcowego lokalu uzyskał. W tym celu nie jest konieczne powołanie odrębnego podmiotu, zwłaszcza że będzie on powiązany z grupą przewoźników PKP, a więc nie jest receptą na neutralność sprzedawcy biletów względem przewoźników. W przypadku Mazowsza i Warszawy nie jest to kwestia teoretyczna wobec istnienia KM i SKM niezależnych od PKP.
RK: Obecnie system rezerwacji miejsc należy do PKP Intercity, a samorządy, które przejmą przewozy regionalne, chcą by znalazł się on w PKP PR…
T.S.: Nie są jasne intencje co do PKP Intercity. Z jednej strony w imię budowy wartości zamierza się oddać jej przewozy dalekobieżne wykonywane dotychczas przez PKP PR, po to aby wzmocnić pozycję spółki przed wejściem na giełdę (porządkowanie konkurencji?), z drugiej rozważa wyłączenie istotnego narzędzia kontaktu z klientem oraz dodatkowego źródła dochodów, jakim są kasy biletowe na głównych dworcach.
RK: Z drugiej strony, niedawno pojawiła się konieczność współpracy pomiędzy PKP PR a prywatnym konsorcjum Arriva PCC na torach woj. kujawsko-pomorskiego. Musi być ona prowadzona ze względu na dobro pasażera. Niestety, często różnie to wygląda.
T.S.: Przewoźnicy regionalni w zakresie przewozów komplementarnych współpracują przy sprzedaży biletów i to nawet w przypadku pozostawania na stopie wojennej jak w przypadku PKP PR - Arriva w Kujawsko-Pomorskim. Tam co prawda mamy do czynienia z różnymi problemami - np. zapowiadaniem pociągów, co jest usługą „stacyjną” i nie wiadomo czemu jest w ręku jednego przewoźnika, a nie PLK (dyżurny ruchu) lub dworca (PKP holding). Zlecania sprzedaży biletów innym przewoźnikom nie jest niczym nadzwyczajnym. Sądzę, że w Polsce dojrzewamy do rzetelnej analizy oczekiwań pasażerów i podejmowania działań, zwłaszcza w procesie zlecania przewozów, opartych na oczekiwaniach i na ocenie istniejących usług. Takie badania powinny być prowadzone niezależnie od podmiotów kolejowych, a służyć przy podejmowaniu decyzji zarówno im, jak i władzom publicznym
RK: Czy zatem kierunek obrany przez kierownictwo PKP, związany z proponowanym powołaniem spółki biletowej ma szansę na doprowadzenie do poprawy usług sprzedaży biletów kolejowych w Polsce?
T.S.: Polskie realia pokazują, że nie jest konieczne administracyjne wymuszanie współpracy i/lub tworzenie specjalnego podmiotu, aby pasażer miał możliwość zakupu biletu na połączenia kolejowe realizowane poprzez więcej niż jednego przewoźnika. Natomiast jest problemem, nie tylko w Polsce, doprowadzenie do integracji systemu transportu publicznego w aglomeracjach, a więc kolei, metra, tramwaju, autobusu itd. między innymi poprzez system wspólnego biletu, także elektronicznego, systemu Park&Ride itd. W tym przypadku istotnie ważniejsze jest istnienie jednolitego systemu biletów i informacji oraz wymagań co do standardu usług, gdyż możliwości konkurowania są ograniczone. Możliwości tworzenia takich zintegrowanych systemów aglomeracyjnych mogłaby wzmocnić ustawa o transporcie publicznym, która nie ma szczęścia, pomimo że pierwsze prace podjęto już około 2000 roku.
Źródło: Rynek Kolejowy
Tagi: arriva pcc, usamorządowienie